Pan Tadeusz

Gdybym miał najkrócej scharakteryzować jakość usług fizjoterapeutycznych Pana Łukasza Skrzypkowskiego, to powiedziałbym: „pełny profesjonalizm”. Już podczas pierwszego kontaktu zauważyłem, że Pan Łukasz bardzo poważnie traktuje swój zawód. Dokładnie wypytał mnie o wszystkie moje dolegliwości, obejrzał wyniki badań i to zarówno te, które opisywały stan mojego kręgosłupa jaki i te, które dotyczyły mojej choroby nowotworowej.

Bardzo rozległe zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa pociągały za sobą trudności w poruszaniu się. Na początek Pan Łukasz zaproponował mi jednak serię drenażu limfatycznego nóg i kinesiotaping aplikowany na nogach (miałem dodatkowo obrzęk na kończynach dolnych). Trochę mnie zdziwiło, że nie chciał podjąć się masażu pleców, zwłaszcza odcinka lędźwiowego o co Go prosiłem (gdyż w tym odcinku odczuwałem wyraźnie nasilone bóle). Pan Łukasz powiedział, że zajmie się kręgosłupem, gdy uzyska pisemną zgodę lekarza prowadzącego (chodziło o upewnienie się, że nie ma przeciwwskazania do zabiegów wokół kręgosłupa, w związku z przebytą chorobą nowotworową). Myślałem, że to jest forma asekuracji ale wkrótce zrozumiałem, że jest to także przejaw Jego profesjonalizmu. Chodzi po prostu o przestrzeganie zasady Hipokratesa: „primum non nocere”.

Tadeusz Wojtasik – rencista, telefoniczne potwierdzenie referencji za pośrednictwem P. Łukasza, Szczecin 02.04.2014